Hej, dzisiaj post z częścią moich ulubionych kosmetyków, które bardzo przypadły mi do gustu. Uwielbiam malować, a każda wizyta w drogerii kończy się jakimś zakupem. Moja cera nie potrzebuje mocnego krycia, ponieważ nie mam z nią większych problemów, aczkolwiek jest trochę wysuszona, więc muszę dbać o dobre nawilżenie. Czasem nie maluję się wcale nawet przez tydzień, bo nauczyłam się akceptować siebie bez makijażu, jednak gdy jestem umalowana czuję się duuużo lepiej i na pewno bardziej kobieco, pewnie każda z nas to zna. :) No więc poniżej macie kilka moich ulubieńców.
Pierwszym kosmetykiem, który całkiem niedawno trafił do mojej kolekcji jest podkład L'oreal Paris - True match super-blendable foundation w kolorze 2.N vanille. Kolor podkładu dobierała mi konsultantka w drogerii, jak się okazało dobór tego podkładu wcale nie jest taki prosty. :D ale Pani była bardzo kompetentną osobą i trafiła idealnie.
Kolejnym kosmetykiem jest korektor z tej samej serii co podkład (the concealer TRUE MATCH). Był on dodany za grosz do podkładu i w sumie tylko dlatego go nabyłam, bo ogólnie nie potrzebuję takich korektorów – jak już wspominałam nie mam większych problemów ze skórą, aczkolwiek testowałam go i bardzo fajnie kryje moje przebarwienia, jednak ciężko mi stwierdzić czy wysusza, ponieważ zbyt krótko go testuję, ale podczas używania nie zauważyłam jakichś negatywnych zmian. Jest on w najjaśniejszym kolorze – 1 ivory.
Następną rzeczą, którą zamówiłam w ciemno na kosmetykizameryki.pl jest zestaw do konturowania, który kosztował niecałe 20zł, a jest na prawdę świetny zresztą zaraz zobaczycie na zdjęciach jak namiętnie go używam, mam ciemniejsze kolory – Medium 02. Jest to paletka FREEDOM pro contour kit. Dodatkowo ma duże lusterko na całej górnej części paletki, a prezentuje się tak:
Następnym kosmetykiem jest taniutki rozświetlacz z Essence soo glow! cream to powder highliter 10. Jest on na prawdę fajnym kosmetykiem z którym pracuje się bardzo prosto i ma bardzo fajną konsystencję. Na twarzy daje bardzo przyjemny efekt rozjaśnienia, a gdy chcemy mocniejszy efekt również możemy go nim osiągnąć.
Ostatnim dzisiaj kosmetykiem który chciałabym Wam pokazać jest prześwietny rozświetlacz firmy AVON, a dokładnie Avon magix multi-benefit illuminator ja mam w tym jaśniejszym kolorze (występują dwa). Jest on cudownym rozświetlaczem pod oczy, pięknie odbija światło, a poznałam go dzięki mojej przyjaciółce i bardzo jestem jej za to wdzięczna.
Na dzisiaj to tyle. :) Niebawem pojawią się kolejne posty z moimi kosmetykami, wszystkimi z wyżej wymienionych jestem umalowana podczas zdjęć z ostatniej sesji, a także na zdjęciu w pierwszym poście.
Mam nadzieję, że pomogłam rozwiać pewne wątpliwości, a moje recenzje będą przydatne.
/Paula







Muszę wypróbować ten podkład:)
OdpowiedzUsuńpolecam serdecznie, ale mogę Ci doradzić żebyś poprosiła kogoś o pomoc w drogerii, bo ten podkład ma bardzo dużą paletę kolorów w zależności od karnacji. :) a po nałożeniu na skórę troszkę ciemnieje, więc nie ma co brać w ciemno :)
Usuń